Anon komunista

Wyświetlenia: 9 / 0 | Seria: Historyczne | Dodano przez:Paztet

Bądź mną. Anon lvl 20. Jesteś zagorzałym fanem wujka Stalina. Twierdzisz że komunizm to najlepszy ustrój. Udzielasz się w internetach na komunistycznych grupkach. Twoim marzeniem jest mieszkać w blokach z płyty. Lecz niestety twe marzenia rujnuje twój ojciec który należał do solidarności i ogólnie kurwa walczył z komuną. Masz taki rytółał. W niedzielę o dokładnie godzinie 21:37 polerujesz lufę swojego kałacha do Stalina i innych jego zjebistych dzieł. Pewnego razu jednak do pokoju wbija ci ojciec. Akurat kończyłeś. Odruchowo patrzysz do tyłu a tam kurwa over 50 letni staruch z bebzolem na wierzchu. Pała więdnie. Twój stary ogólnie nie ma problemu do tego że walisz tylko do tego do czego walisz. Bierze pas i cię leje. Masz tak czerwoną dupę że nawet za komuny tak czerwono nie było. Wkurwiony ojciec każe ci iść spać. Posłuchałeś się go bo wolałeś nie ryzykować kolejnym pierdolcem w swojego ślicznego anusa. Jednak gdy wstajesz nie jesteś w swoim domu. Gdy wyglądasz za okno widzisz pierdolone blokowiska rodem z PRL. Uradowany biegniesz by napluć staremu cepowi w ryjca jednak ten mówi byś skoczył po mięso. Nie wiesz czemu ale idziesz. Gdy schodzisz zauważasz że to pierdolony 15 piętrowy kolos. Jesteś dumny z komunizmu że takie rzeczy potrafi zrobić, nie to co ten pierdolony zachód. Szukasz jednak mięsa po sklepach. Nie ma nigdzie. Jednak to była prawda że za komuny nic nie było. Szukasz ze 2 godziny tego jebanego mięsa aż dostałeś zakwasów. Wracasz do domu bez mięsa lecz blok do którego się kierujesz ma 15 pięter i nie ma windy. Jakoś wchodzisz na góre. Gdy pukasz do drzwi w progu staje sam Józef Stalin. Mówi byś zawiązał oczy jakąś szmatką bo ma dla ciebię prezent. Radość cię rozpiera że twój idol ma coś dla ciebie, więc jak najszybciej zawiązujesz oczy. Gdy jednak Stalin zdejmujeci szmatę z oczu uświadamiasz sobie że jesteś przywiązany do krzesła a on cię posuwa. Zaczynasz drzeć jape ale masz coś włożonego do ryja. Posuwa cię tak do momentu gdy na imprezę wbija Włodzimierz Lenin z Włodzimierzem Białym.
Przychodzi też tłum za przywódctwem Adolfa Hitlera. Dwójka komunistów wraz z Włodzimierzem Białym wpychają ci słoik do dupy ku uciesze innych. Goście się rozchodzą a ty masz słoik w dupie jak w pierdolonym 1 Man 1 jar. Gdy się budzisz masz obszczane gacie. Uświadamiasz sobie też że masz słoik w dupie. Gdy go sobie wyjmujesz jęczysz jak czechosłowacka dziewica w gangbangu z 10 czarnuchami. Słoik jest cały obsrany a w środku jest jakiś papierek. Myślisz sobie że bardziej przegranym się być nie da gdy do pokoju ci wbija ojciec i od razu osuwa się na ziemię ze śmiechu i szepcze coś pod wąsem że wyglądasz jak Rudolf. Gdy patrzysz na papierek a tam odbity kutas i podpis Stalina. Jest też tam napis że towarzysz Lenin tak sie ci spuścił do nosa że wygląda jak rewolucja październikowa. Brak profitu



Top tygodnia

Wysyłanie...