rok 2137
V wojna światowa właśnie się kończy
nie ważne o co wybuchła i kto wygrał
ważne że przejebaliśmy
znowu
Warszawa, Sosnowiec i Białystok zostały całkowicie zniszczone w plazmowym bombardowaniu z orbity ale na tym kończą się dobre wieści
bądź mną
syn górnika który przy pierwszej lepszej okazji spierdolił z domu, żeby zaciągnąć się do wojska
długo nie powalczyłe...Czytaj dalej →
Cholera wie co się stało. Jakaś żyłka w mózgu, czy serce alkoholowe nie wytrzymało. Podczas "uniesienia" z Joasią, coś we mnie pękło, i pognałem przed siebie, słynnym już tunelem, w stronę światełka. Światełko jak światełko, białe i silne. Malutkie było, a ja gnałem jak oszalały. Szybciej niż Polonezem Siwego.
Nie wiem ile czasu minęło, gdy światełko zaczęło się powiększać, a gdy było już rozp...Czytaj dalej →