>bądź mną level 19
>pracujesz jako dostawca pizzy praca sezonowa
>przerwa w pracy
>siedzisz z kumplem i widzisz jak kręci sobie jointa
>prosisz go aby skręcił też tobie, bo jak ty coś skręcisz to przypomina to wysuszoną larwę
>gościu kręci ci najlepszego jointa jakiego widziałeś w całym swoim życiu
>przerwa się kończy a ty dalej nie możesz przestać się...Czytaj dalej →
>jesteś metalem
>ale nie spierdolonym
>prawdziwym i dumnym synem metalu
>nie to co jakieś stuleje
>masz piękną dziewczynę
>jesteście zaręczeni i znacie się 5 lat
>mieszkacie i śpicie razem
>czasem macie ochotę na hehe harce
>ogólnie nienawidzisz Mety
>ale to tak w chuj nienawidzisz
>nienawidzisz ich tak mocno, że srasz sobie...Czytaj dalej →
Ale mnie wkurwiają ludzie pytający o istnienie jakiejś pasty. Nie mówię tu oczywiście o rozsądnych i przemyślanych zapytaniach typu "dajcie jakieś pasty o żydach" albo "nk wszystkie pasty o seksie jakie znacie", bo one pisane są faktycznie po to, aby uzyskać odpowiedź. Chodzi mi o tych spierdonów, którzy pytają o coś tak niszowego, że nie ma chuja, aby ktoś poza nimi kiedykolwiek o tym pomyślał a ...Czytaj dalej →